Autor

Tytuł

Tade­usz Pieńkowski

Dro­ga pol­skich żoł­nie­rzy do Katy­nia, Mied­no­je, Pia­ti­cho­tek i…?

Wydaw­ca:

Miej­sce wydania:

Data wyda­nia:

Opis:

Iden­ty­fi­ka­tor ISBN:

MAG Agen­cja Wydawnicza

War­sza­wa

2000

ss. 198

83-85113-38-X

foto­gra­fie, mapy

Tade­usz Pień­kow­ski poświę­cił nie­mal całe życie na bada­nie losów pol­skich ofi­ce­rów pomor­do­wa­nych w Katy­niu. Jed­ną z ofiar sowiec­kiej zbrod­ni był bowiem ojciec Tade­usza – kapi­tan Ludwik Pień­kow­ski. Sam autor rów­nież doświad­czył sowiec­kie­go ter­ro­ru – aresz­to­wa­ny w 1939 roku przez NKWD, trzy lata spę­dził w sowiec­kich wię­zie­niach i obo­zach pra­cy przy­mu­so­wej. Doświad­cze­nia te wpły­nę­ły na wybór dro­gi życio­wej auto­ra, któ­ry nie­stru­dze­nie badał i doku­men­to­wał śla­dy Zbrod­ni Katyń­skiej. Jed­nym z efek­tów tej pra­cy jest oma­wia­na publikacja.

Po zapo­zna­niu czy­tel­ni­ka z naj­waż­niej­szy­mi skró­ta­mi oraz po krót­kim omó­wie­niu sytu­acji Pol­ski w 1939 roku, autor wie­le uwa­gi poświę­ca samej orga­ni­za­cji NKWD. Jak pod­kre­śla, pozna­nie metod i dzia­łal­no­ści sowiec­kie­go Ludo­we­go Komi­sa­ria­tu Spraw Wewnętrz­nych jest nie­zbęd­ne do zro­zu­mie­nia Zbrod­ni Katyń­skiej. Autor przy­bli­ża więc czy­tel­ni­kom struk­tu­rę, poszcze­gól­ne komór­ki NKWD, poka­zu­jąc ich udział w eks­ter­mi­na­cji pol­skich jeń­ców. Szcze­gó­ło­wo oma­wia mię­dzy inny­mi Zarząd do spraw Jeń­ców Wojen­nych i orga­ni­za­cji obo­zów, gru­py spe­cjal­nie, Głów­ny Zarząd Wojsk Kon­wo­jo­wych NKWD ZSRR, Głów­ny Zarząd Trans­por­tu, Kole­gium Spe­cjal­ne (tak zwa­na „trój­ka”), któ­ra wyda­wa­ła wyro­ki na „wro­gów ludu”, aż po orga­ni­za­cje NKWD w obo­zach w Koziel­sku, Sta­ro­biel­sku i Ostasz­ko­wie. Cała ta skom­pli­ko­wa­na struk­tu­ra dzia­ła­ła w jed­nym celu – „bar­dzo dokład­nie zapla­no­wa­nej, cen­tral­nie kie­ro­wa­nej z Moskwy i skry­cie reali­zo­wa­nej ope­ra­cji pole­ga­ją­cej na zgła­dze­niu pol­skich jeń­ców i więź­niów. (…) Wła­dze NKWD sto­so­wa­ły zasa­dę, aby o koń­co­wym rezul­ta­cie wie­dzia­ła jak naj­mniej­sza licz­ba funk­cjo­na­riu­szy i nikt z osób postron­nych o niczym nigdy się nie dowie­dział. Bio­rąc jed­nak pod uwa­gę licz­bę insty­tu­cji NKWD «zaj­mu­ją­cych» się pol­ski­mi jeń­ca­mi i więź­nia­mi, to o zbrod­ni musia­ło wie­dzieć co naj­mniej kil­ku­set enka­wu­dzi­stów, a praw­do­po­dob­nie o wie­le wię­cej”. Nie była to więc zbrod­nia anonimowa.

Kolej­ny roz­dział autor poświę­ca tak zwa­nej pierw­szej selek­cji – od momen­tu wzię­cia pol­skich jeń­ców do nie­wo­li, przez trak­to­wa­nie jeń­ców w dro­dze do obo­zów, po pierw­sze tygo­dnie w obo­zach – życie w prze­peł­nio­nych bara­kach, w bru­dzie, zim­nie i gło­dzie. Pod koniec paź­dzier­ni­ka 1939 roku doko­na­no jed­nak dokład­nej selek­cji, oddzie­la­jąc kadrę ofi­cer­ską, któ­ra pozo­sta­ła w obo­zach, od sze­re­gow­ców. Część sze­re­go­wych woj­sko­wych prze­ka­za­na zosta­ła nazi­stom, „wie­lu jed­nak żoł­nie­rzy (…) wła­dze sowiec­kie skie­ro­wa­ły do pra­cy w zakła­dach czar­nej meta­lur­gii w Magni­to­gor­sku, kopal­niach rud żela­za w Krzy­wym Rogu i wie­lu innych przed­się­bior­stwach prze­my­sło­wych oraz do budo­wy dro­gi Nowo­gród Wołyński–Lwów”.

Roz­dział kolej­ny, zaty­tu­ło­wa­ny Dru­ga selek­cja, doty­czy życia pol­skich ofi­ce­rów w sowiec­kich obo­zach. Autor szcze­gó­ło­wo opi­su­je dzia­ła­nia NKWD, zmie­rza­ją­ce do wyeli­mi­no­wa­nia ofi­ce­rów obda­rzo­nych cecha­mi przy­wód­czy­mi i cie­szą­cych się auto­ry­te­tem, do pozba­wie­nia jeń­ców nadziei na odzy­ska­nie przez Pol­skę nie­pod­le­gło­ści oraz „zba­da­nie prze­szło­ści, poglą­dów i całe­go życia oddziel­nie każ­de­go z jeń­ców i całej jego rodzi­ny”. Pień­kow­ski ze szcząt­ków infor­ma­cji, wspo­mnień, jakie uda­ło się odna­leźć, rekon­stru­uje codzien­ne życie w obo­zo­wych warun­kach – zakwa­te­ro­wa­nie, wyży­wie­nie, codzien­ne pra­ce, zaję­cia, ape­le czy orga­ni­zo­wa­nie życia kul­tu­ral­ne­go. Spo­ro miej­sca poświę­ca rów­nież ofi­ce­rom-duchow­nym róż­nych wyznań i repre­sjom, jakie na nich spa­da­ły, dzia­łal­no­ści kon­spi­ra­cyj­nej pol­skich woj­sko­wych oraz złu­dze­niom, w jakich do koń­ca utrzy­my­wa­ni byli oficerowie.

Kolej­ne dwa roz­dzia­ły to już dokład­nie omó­wie­nie przy­go­to­wań, wywó­zek, egze­ku­cji oraz zacie­ra­nia śla­dów po doko­na­nym mor­dzie. Wstrzą­sa­ją­cy opis wymor­do­wa­nia ofi­ce­rów autor pod­su­mo­wu­je cyta­tem z wier­sza Ada­ma Mic­kie­wi­cza Do mat­ki Polki. Następ­nie Pień­kow­ski pró­bu­je zli­czyć wszyst­kich pomor­do­wa­nych w ZSRR ofi­ce­rów, ale też cywil­nych więźniów.

Tom koń­czy zesta­wie­nie załącz­ni­ków, w któ­rych znaj­dzie­my mię­dzy inny­mi opis stop­ni służ­bo­wych w NKWD i Armii Czer­wo­nej, zesta­wie­nie ofi­ce­rów duchow­nych znaj­du­ją­cych się w trzech sowiec­kich obo­zach – Koziel­sku, Sta­ro­biel­sku i Ostasz­ko­wie – oraz notat­ki i decy­zje Biu­ra Poli­tycz­ne­go KC WKP(b) doty­czą­ce spra­wy Katynia.

Choć książ­ce bra­ku­je redak­cji i peł­no w niej tech­nicz­nych nie­do­cią­gnięć oraz pato­su, to god­na podzi­wu jest pra­ca, jakiej Tade­usz Pień­kow­ski doko­nał, ana­li­zu­jąc i bada­jąc dostęp­ne mu źródła.

Opra­co­wa­ła Mał­go­rza­ta Walendowska