Tytuł

„Zeszy­ty Katyńskie”

Redak­cja:

Wydaw­ca:

Miej­sce wydania:

Data wyda­nia:

Numer:

Opis:

Iden­ty­fi­ka­tor ISBN:

Marek Tar­czyń­ski

Nie­za­leż­ny Komi­tet Histo­rycz­ny Bada­nia Zbrod­ni Katyń­skiej Pol­ska Fun­da­cja Katyńska

War­sza­wa

2002

nr 16: Kapli­ca Katyń­ska w Kate­drze Polo­wej WP

ss. 132

83-917780-0-2

W pierw­szym tek­ście szes­na­ste­go nume­ru „Zeszy­tów Katyń­skich” ówcze­sny biskup polo­wy Woj­ska Pol­skie­go Leszek Sła­woj Głódź przy­bli­ża histo­rię iko­ny katyń­skiej. Uprosz­czo­ny wize­ru­nek Mat­ki Boskiej Ostro­bram­skiej wyrzeź­bił na sosno­wej desecz­ce ode­rwa­nej z obo­zo­wej pry­czy Hen­ryk Gorze­chow­ski dla swo­je­go syna, tak­że Hen­ry­ka, 28 lute­go 1940 roku, na dzień uro­dzin junio­ra. Ojciec został zamor­do­wa­ny w katyń­skim lesie, syn oca­lał. Po pod­pi­sa­niu ukła­du Sikorski–Majski prze­do­stał się do Anglii, gdzie słu­żył w bry­tyj­skiej mary­nar­ce, a następ­nie – w 1. Dywi­zji Pan­cer­nej gene­ra­ła Sta­ni­sła­wa Macz­ka. Po śmier­ci Gorze­chow­skie­go junio­ra rodzi­na prze­ka­za­ła pamiąt­kę Pol­skiej Fun­da­cji Katyń­skiej, a ta – Kate­drze Polo­wej Woj­ska Pol­skie­go. Tam zosta­ła umiesz­czo­na w kapli­cy poświę­co­nej pamię­ci pomor­do­wa­nych w 1940 roku jeń­ców.  Zwy­cza­jo­wo ten wize­ru­nek Mat­ki Boskiej nazy­wa się „Koziel­ską”.

Po arty­ku­le bisku­pa Głó­dzia Redak­cja przy­ta­cza wier­sze pisa­ne przez pole­głych w Katy­niu woj­sko­wych. Tek­sty te zosta­ły zna­le­zio­ne pod­czas eks­hu­ma­cji ciał. Jest to wstrzą­sa­ją­ce i poru­sza­ją­ce świa­dec­two ostat­nich dni pol­skich żoł­nie­rzy – poczu­cia nie­unik­nio­nej śmier­ci, a jed­no­cze­śnie – odwa­gi i wia­ry w zwy­cię­stwo nie­pod­le­głej Polski.

Kolej­ny arty­kuł, autor­stwa Ada­ma Mace­doń­skie­go, rów­nież doty­czy iko­ny Mat­ki Boskiej Koziel­skiej . Autor dokład­nie opi­su­je wymia­ry wyrzeź­bio­nej przez Hen­ry­ka Gorze­chow­skie­go pła­sko­rzeź­by, rów­no­cze­śnie odczy­tu­jąc emo­cje, jakie kie­ro­wa­ły arty­stą przy jej two­rze­niu, a któ­re uwiecz­nił na twa­rzy Mat­ki Boskiej – smu­tek, nie­po­kój o los syna, ale też – ogrom­ną miłość.

Cały numer poświę­co­ny jest histo­rii katyń­skiej iko­ny. Kolej­ny arty­kuł na ten temat napi­sa­ła Hali­na Młyń­czak. Auto­ra poda­je kil­ka inte­re­su­ją­cych szcze­gó­łów z życia Gorze­chow­skie­go senio­ra, jak choć­by ten, że został on po woj­nie pol­sko-bol­sze­wic­kiej uwol­nio­ny z rosyj­skie­go wię­zie­nia dzię­ki sta­ra­niom Felik­sa Dzier­żyń­skie­go i Nad­ież­dy Krup­skiej – został wymie­nio­ny na towa­rzy­sza same­go Leni­na – Karo­la Rad­ka i jego żonę. Autor­ka w 1990 roku – za zgo­dą rodzi­ny Gorze­chow­skich – zabra­ła iko­nę do miej­sca powsta­nia – koziel­skie­go obo­zu. Napo­tka­na na miej­scu eki­pa tele­wi­zji cze­cho­sło­wac­kiej upa­mięt­ni­ła i roz­po­wszech­ni­ła histo­rię nie­zwy­kłej pamiąt­ki. Autor­ka przy­czy­ni­ła się do roz­pro­pa­go­wa­nia infor­ma­cji o cen­nej pła­sko­rzeź­bie, któ­ra poka­zy­wa­na była mię­dzy inny­mi na wysta­wach w Muzeum Woj­ska Pol­skie­go i w Muzeum Mia­sta Gdyni.

Kolej­nym auto­rem, któ­ry przed­sta­wia histo­rię Mat­ki Boski Koziel­skiej, jest Jacek Trzna­del. Naj­pierw jed­nak przy­wo­łu­je histo­rię  inne­go wize­run­ku Mat­ki Boskiej Zwy­cię­skiej (rów­nież zwa­nej póź­niej „Koziel­ską”) autor­stwa Tade­usza Zie­liń­skie­go, któ­ry powstał w tak zwa­nym Koziel­sku II, obo­zie ponow­nie zapeł­nio­nym już po katyń­skich egze­ku­cjach. Jest to świa­dec­two jeń­ca, nie ofia­ry. Trzna­del nie kate­go­ry­zu­je jed­nak war­to­ści poszcze­gól­nych ikon, przy­bli­ża za to ich histo­rię, poka­zu­jąc, jak waż­ną rolę w życiu pol­skich ofi­ce­rów prze­trzy­my­wa­nych i zamor­do­wa­nych w Katy­niu odgry­wa­ła wiara.

Kil­ka słów o iko­nie stwo­rzo­nej przez Hen­ry­ka Gorze­chow­skie­go napi­sa­ła tak­że Elż­bie­ta Szmigielska-Jezierska.

Dalej w nume­rze zamiesz­czo­ny został pro­to­kół przy­ję­cia daru spo­rzą­dzo­ny 26 lute­go 2000 roku przez Jac­ka Trzna­dla, Prze­wod­ni­czą­ce­go Pol­skiej Fun­da­cji Katyń­skiej, wyciąg z pro­to­ko­łu posie­dze­nia Pol­skiej Fun­da­cji Katyń­skiej, pod­czas któ­re­go pro­fe­sor Trzna­del poin­for­mo­wał o otrzy­ma­nym darze, oraz list skie­ro­wa­ny do bisku­pa Sła­wo­ja Lesz­ka Głó­dzia z proś­bą o wej­ście „w fazę przy­go­to­wań” do umiesz­cze­nia iko­ny w kapli­cy w Kate­drze Polo­wej Woj­ska Pol­skie­go w War­sza­wie. Kolej­ne prze­dru­ko­wa­ne doku­men­ty to spra­woz­da­nia i listy, w któ­rych czy­tel­nik znaj­dzie infor­ma­cje o pla­nach urzą­dze­nia Kapli­cy Katyń­skiej oraz jej tech­nicz­nych detalach.

Znacz­ną część nume­ru zaj­mu­ją prze­dru­ki wize­run­ku iko­ny, szki­ce, pla­ny oraz  foto­gra­fie goto­wej Kapli­cy Katyńskiej.

Część dru­ga to roz­bu­do­wa­ny życio­rys auto­ra iko­ny Mat­ki Boskiej Koziel­skiej, Hen­ry­ka Gorze­chow­skie­go, oraz poru­sza­ją­cy wywiad Mar­ka Hołu­bic­kie­go z Hen­ry­kiem Gorze­chow­skim junio­rem, dla któ­re­go to stwo­rzo­na zosta­ła pła­sko­rzeź­ba. Wywiad uka­zał się w trzech nume­rach cza­so­pi­sma „Ład” (23–25) w czerw­cu 1989 roku. Pod­su­mo­wa­niem i zara­zem stresz­cze­niem tegoż wywia­du jest zaś arty­kuł Krzysz­to­fa W. Dębic­kie­go, prze­dru­ko­wa­ny za „Dzien­ni­kiem Bał­tyc­kim” z kwiet­nia 1989 roku.

Boże­na Łojek roz­ma­wia nato­miast z wnu­kiem auto­ra pła­sko­rzeź­by – rów­nież Hen­ry­kiem. Numer zamy­ka­ją prze­dru­ki foto­gra­fii z archi­wum rodzi­ny Gorze­chow­skich, kopie zaświad­czeń o prze­bie­gu służ­by woj­sko­wej, wycią­gi z kur­sów dowód­ców szwa­dro­nów oraz akt zgo­nu Hen­ry­ka Gorze­chow­skie­go seniora.

Opra­co­wa­ła Mał­go­rza­ta Walendowska